Co sprawdza e-learning i czego uczy?

Data publikacji: 12 lipca, 2011

Jeżeli dopiero wchodzimy w świat szeroko rozumianego e-learningu powinniśmy wiedzieć, iż ta metoda kształcenia to przede wszystkim wiedza teoretyczna, która co prawda dzięki odpowiednim symulatorom i programom może nas nauczyć obsługi określonych urządzeń technicznych, jednak w większości przypadków sprawdzi się jedynie jako możliwość bezproblemowego zdobywania i kształcenia teorii. W przypadku symulacji potrzebne są nie tylko odpowiednie kontrolery, które trzeba dostarczyć kursantom, ale także programy, które opłaca się pisać jedynie w przypadku wybitnie specjalistycznego sprzętu, bądź też dość sporej liczby obiorów, a to się niestety nie często zdarza.

Co można zatem sprawdzić poprzez e-learning i czego nauczyć kursantów? Przede wszystkim przy pomocy kursów online można przedstawić suchą teorię w zabawny sposób, czy to za pomocą humorystycznych filmów video, obrazków, komiksów, czy jeszcze innych sposób, które sprawią, iż sytuacje, a więc określona wiedza, zapadną głęboko w pamięć uczestników danego kursu. A o to przecież chodzi w e-learninigu, aby jak najwięcej wiedzy pozostało w głowach i znalazło później przełożenie w pracy, której wydajność wzrośnie.

E-learning jednak pod żadnym pozorem nie sprawdzi umiejętności interpersonalnych danych pracowników. Poprzez odpowiednie aplikacje można co prawda nawiązywać łączność i komunikację z innymi kursantami, jednak nie będzie to to samo, co w przypadku rozmowy „face to face” – wiadomo przecież, że ważna jest także mowa ciała, a tego nie sposób przekazać za pośrednictwem Internetu (kamery internetowe nie oddadzą wszystkiego).

Zastanówmy się zatem dobrze, czy rzeczywiście e-learning sprawdzi i nauczy naszych pracowników tego, czego będziemy od nich wymagać. Może inna forma kształcenia lepiej się sprawdzi w tym zadaniu?

Tylko 1 to “Co sprawdza e-learning i czego uczy?”

  1. Rysiek mówi:

    Witam

    E- learning wlasciwie sprawdza sie w przypadku ludzi juz odpowiedzialnych i w elni swiadomych czego chca. Wymaga sporo samozaparcia a to jest mozliwe gdy sie bardzo czegos chce. Z tad ograniczenia e-learningu. Nie ma przyslowiowego bata…

Skomentuj